| |
Wrocławski
cmentarz klasztorny
1 XI 2008
Wieczorem 1 XI,
przy palących się zniczach na grobach franciszkanów, leżących na cmentarzu
klasztornym we Wrocławiu na Karłowicach, odbyły się modlitwy za zmarłych.
Przewodniczył im minister prowincjalny o. Wacław Stanisław Chomik, OFM, a
oprawę liturgiczną stworzyli klerycy Wyższego Seminarium Duchownego
Franciszkanów.
W homilii jak
refren powracał tekst św. Pawła: "Nikt z nas nie
żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy
dla Pana, jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu, i w śmierci
należymy do Pana" (Rz 14, 7-8). "Jestem przekonany o słusznym
stwierdzeniu, iż w śmierci naszych ukochanych zmarłych jest cząstka
naszego umierania - powiedział minister prowincjalny; podobnie jak w ich
życie wpisana jest cząstka naszego życia. Nikt z nas nie jest samotną
wyspą: mieliśmy wspólne życie ze zmarłymi, a dziś mamy pobożne ich
wspomnienie i realny udział w ich śmierci. Wszyscy wypalamy się jak znicze
płonące, więdniemy jak najpiękniejszy kwiat, który położyliśmy na grobie.
Taka jest kolejność rzeczy każdego, kto tworzy łańcuch rodziny i historii
ludzkiej".
W modlitwie
wzięli udział wierni parafii św. Antoniego. Przy grobach na cmentarzu
klasztornym ich serce bije wspomnieniem niejednego duszpasterza. W każdym
przypadku najpierw łączy ludzi życie, a potem scala śmierć. A kresem
każdego jest niebo: oglądanie Chrystusa pełnego świętości i chwały.
|
|