| |
Drogi Bracie
Jeszcze trochę
refleksji przed Bożym Grobem, a będzie Rezurekcja Chrystusa. W niej i
nasze zmartwychwstanie, które bierze początek w sakramencie Chrztu,
rozwija się rytmem konsekracji zakonnej, a dla licznych z nas również
życiem i posługą święceń. Znamy trud codzienności, nie tylko w
aktywności zewnętrznej. Z ilu osobistych zmagań, walk wewnętrznych,
potknięć i upadków podnosił nas Chrystus w codziennej drodze krzyżowej?
Podnosił, byśmy nie tylko nie zginęli, ale więcej – mieli radość
Wielkiej Nocy. Ta radość jest każdemu potrzebna, bo jest siłą przebicia
do życia coraz gorliwszego w konsekracji zakonnej i święceniach
kapłańskich. Takie są przecież pragnienia skryte w naszych ludzkich
głębokościach. Nie ukrywajmy tego! Jesteśmy ludźmi wiary, w których
Zmartwychwstały – pomimo naszych słabości – pisze swoje zwycięstwa.
Jest sektor w
życiu prowincjalnym, drogi Bracie, do którego wprowadźmy Jezusa
zmartwychwstałego – duszpasterstwo powołań. Każde powołanie zakonne i
kapłańskie, którym nasza Prowincja się cieszy, jest Jego darem. Czyńmy
Mu więc dziękczynienie hojnością naszego umysłu i serca, pracą rąk
naszych i wysiłkiem intelektualnym, hojnością braterskiej służby, jedni
dla drugich, dla królestwa Bożego. Jednocześnie upraszajmy dar powołania
dla nowych pokoleń, aby nie zabrakło ich Kościołowi, Zakonowi Braci
Mniejszych i maleńkiej jego cząsteczce, którą stanowi nasza Prowincja
zakonna. W tym punkcie niech każdy się uwrażliwi i zada sobie trud w
krzewieniu nowych powołań.
Pan „dał
braci” świętemu Ojcu naszemu Franciszkowi na początku dziejów Zakonu i
daje przez osiem już stuleci (por. Testament). Naszej Prowincji
„daje braci” już wiek cały. Bądźmy ufni, gdy nieprzychylne zawieruchy
dla powołań zakonnych i kapłańskich ocierają się dziś o nasze klasztory.
Nie lękajcie się! – powiada Zmartwychwstały, wypłyńcie na głębię,
zarzućcie sieci (Łk 5, 4. 10). Mamy więc, Bracie, zadanie do
wykonania. Zadanie poważne. Ono nie toleruje bezczynności. Z tego
względu przede wszystkim modlitwa niech płynie w nas, jak krew
życiodajna, a przy tym zadbajmy o świadectwo radośnie przeżywanego
powołania i miejmy odwagę młodym wskazywać drogę, którą sami z łaski
Bożej idziemy.
Życzę Ci
owocnych Świąt Wielkanocnych. Pan niech Cię obdarzy pokojem.
o. Wacław
Stanisław Chomik, OFM
Minister
Prowincjalny
Wrocław,
Wielkanoc 2010
L.dz. 43/10 |
|