| |
Szopka
jeszcze postoi
6 I 2011
W święta
Bożego Narodzenia pojawiają się w kościołach franciszkańskich szopki.
Gdzie to tylko możliwe, wypełniają one swoimi rozmiarami całe
prezbiterium. To jest tradycja, której dał początek w 1223 r. św.
Franciszek z Asyżu, organizując w Greccio, w scenerii górskiej niedaleko
Rzymu, inscenizację Bożego Narodzenia.
W przeszło
stuletniej obecności braci mniejszych we Wrocławiu, na Karłowicach,
tradycja budowania szopek jest wciąż żywa. Stanowi ona jeden z
ważniejszych elementów ich duchowości zakonnej i działalności
duszpasterskiej. W okresie Bożego Narodzenia trudno sobie wyobrazić
kościół pw. św. Antoniego bez niemałych rozmiarów figur Świętej Rodziny
z Dzieciątkiem, pasterzy, mędrców ze Wschodu i zwierząt. Zwykle figury
są stałe, zmienia się jedynie ich sceneria, zawsze jednak szopka
nastraja do przeżyć duchowych i wspomaga śpiew radosnych kolęd.
W tradycji
franciszkańskiej budowanie szopki stało się ambicją braci zakonnych. W
ostatnich latach szopkę wrocławską wznosi o. Wiesław Dudek OFM. Choć
okres Bożego Narodzenia niebawem skończy się w liturgii kościelnej,
postoi ona tradycyjnie do 2 II, czyli do święta Ofiarowania Pańskiego. |
|