| |
Maksymilian
Damian OFM
O Krwi Najdroższa...
Tyś w Jezusowym kielichu zamknięta,
abyś nas wszystkich życiem napawała;
abyś dla świata, Krwi Boska, Prześwięta,
miłosierdzie wybłagała!
Lipiec to miesiąc, w którym tradycyjnie oddajemy cześć Najdroższej Krwi
Chrystusa. W dzisiejszym świecie ciągle jest przelewana niewinna ludzka
krew. Zamiast ewangelicznej miłości w ludzkich sercach tak często gości
nienawiść, zamiast troski o człowieka – pogarda i przemoc. Potrzeba zatem
wielkiej i gorącej modlitwy, by współczesna ludzkość zaznała mocy Krwi
Chrystusa, przelanej na krzyżu dla naszego zbawienia.
Dnia 30 czerwca 1960 r. papież Jana XXIII wydał specjalny List Apostolski
Inde a Primis o kulcie Najdroższej Krwi Pana Jezusa, w którym
napisał, że od początku swojego pontyfikatu wiele razy zwracał się do
wiernych z apelem i zachętą, by praktykowali w codziennym życiu
autentyczną pobożność i w ten sposób otwierali się wdzięcznym sercem na
przejawy Miłosierdzia Boga. A ma temu służyć – jak zaznacza papież –
nabożeństwo do Najdroższej Krwi Zbawiciela, którego wielkim propagatorem
był rzymski kapłan, św. Kasper del Bufalo (1786-1837), założyciel
Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa.
W filmie Mela Gibsona Pasja jest wymowna scena, gdy Maryja po
ubiczowaniu Jezusa ściera z posadzki białymi chustami Krew Chrystusa. W
głębokim milczeniu, na kolanach starannie obmywa ziemię, by żadna kropla
Krwi nie spłynęła nadaremnie. Twarz i ręce Matki Jezusa są także
zakrwawione. Ona w ten sposób oddaje hołd Zbawicielowi i jako pierwsza
czci Przenajświętszą Krew. Ta symboliczna scena z filmu musi rodzić w
sercu pytanie: Czym dla mnie jest Krew Odkupiciela?
Tajemnica Krwi Chrystusa jest ściśle związana z tajemnicą Krzyża i
Eucharystii. W starożytnym Kościele kult Krwi Chrystusa wyrażał się w
hymnach chrystologicznych śpiewanych podczas zebrań liturgicznych
chrześcijan. Miał głównie charakter duchowy i publiczną formę przybierał w
ofierze Mszy, podczas obrzędu Komunii świętej, którą opisuje Cyryl
Jerozolimski w Katechezie o Mszy świętej.
Wyraźne ślady kształtowania się kultu Krwi Chrystusa odnajdujemy już w I
w. u Klemensa Rzymskiego, który w 1. Liście do Kościoła w Koryncie
zachęca: „Zwróćmy nasze oczy na krew Chrystusa i rozważmy, jak bardzo jest
ona droga Jego Ojcu: wylana za nasze zbawienie, przyniosła całemu światu
łaskę nawrócenia. Przebiegnijmy myślą wszystkie pokolenia, a przekonamy
się, że w każdym, jednym po drugim dawał Pan okazje do pokuty tym, którzy
chcieli powrócić do Niego”. Święty Grzegorz z Nazjanzu uczył zaś
prawdziwej pobożności do Krwi Chrystusa, która wyraża się w naśladowaniu
cnót Pana Jezusa, a zwłaszcza w pokornym przyjmowaniu własnego krzyża i
cierpienia. Zaś dla św. Jana Chryzostoma kult Krwi Chrystusa był
uzasadniony z faktu jej boskości. Dostrzegał w niej widzialne narzędzie
naszego zbawienia, cenę odkupienia, środek pojednania. Także i św.
Augustyn zaznaczał, że Krew Chrystusa jest wyrazem miłości Syna Bożego do
ludzi.
Ze względu na Krew Chrystusa czczone były także narzędzia męki Pańskiej i
relikwie drzewa krzyża świętego. Hieronim w Listach do Eustiochium
(nr 9) mówi o kolumnie biczowania: pokazywano podtrzymujący portyk
kościoła filar, zbroczony krwią Pana, do którego, jak mówią, przywiązano
Jezusa i biczowano, aby pielgrzymi oddawali jej cześć.
Na rozwój kultu Przenajdroższej Krwi miały wpływ cudowne krwawienia
wizerunków Jezusa ukrzyżowanego: np. krucyfiksu w Bejrucie, skąd cudowną
krew rozdzielano do wielu kościołów. Krwawiły także konsekrowane Hostie w
Ferrarze (1171 r.), gdzie w momencie przełamania konsekrowanej Hostii
wytrysnęła z niej tak obficie krew, że skropiła marmurową kryptę w tyle
ołtarza, a sama Hostia przemieniła się w Ciało. W Bolsenie w 1263 r.
niemiecki kapłan Piotr z Pragi, wątpiący w realną obecność Chrystusa w
Eucharystii, gdy wypowiadał słowa konsekracji, krople krwi zaczęły spływać
z Hostii, spadając na jego ręce i korporał.
Obserwując w codziennym życiu moc zła, lekceważenie grzechu, modę na
powątpiewanie, profanację świętych tajemnic i miejsc, każdy z nas jest
zaproszony i wezwany zarazem, by stawać w sposób duchowy pod krzyżem
Jezusa i „zbierać” Krew Chrystusa, która i dziś wypływa z Jego
Przenajdroższych Ran. Z adoracji Męki Pańskiej płynie łaska do przyjęcia
każdego bólu, każdej ciemności, skutku każdego grzechu jako szczególnej
obecności Krwi Jezusa.
Nędza otaczającego świata wypływająca z ludzkiej pychy każe zanosić
błagalne: Wybaw nas! do Chrystusa, słowami Litanii do Jego Krwi. W
litanijnych wezwaniach wyznajemy wiarę w moc Przenajświętszej Krwi, a
doświadczając jej działania, stajemy się zdolni, by upodabniać się do
Chrystusa Zmartwychwstałego i stawać się: „mocą wyznawców”, „zdrojem
miłosierdzia”, „nadzieją pokutujących”, „pociechą płaczących”, „ostoją
zagrożonych”, „otuchą umierających”.
Wielka czcicielka Krwi Chrystusa, św. Maria de Mattias (1805-1866),
założycielka Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa, uczy nas tej
miłości do Krwi Chrystusa: „Przez modlitwę u stóp Krzyża lepiej będziemy
mogli zrozumieć wartość Krzyża uświęconego Przenajdroższą Krwią Jezusa
Chrystusa. Dużo, dużo modlitwy. Odwagi szukaj, pomocy Bożej i zaufaj Krwi
Jezusa... Nigdy nie odrzucaj cierpień Krzyża, nieważne, jakie one są. Z
głębokim szacunkiem i miłością radujmy się z przedziwnej Tajemnicy Krwi
Jezusa...”.
MODLITWA KIELICHA
Ojcze, do Ciebie wznoszę całe
moje istnienie, kielich mojej
pustki. Przyjmij o Panie tę
moją pustkę i wypełnij ją
sobą: Twoim światłem –
Twoją miłością, Twoim
życiem. Spraw, niech
te cenne dary pro-
mieniują ze mnie
i przelewają
kielich mego
serca w
serca
tych
wszy-
stkich, z
którymi dzi-
siaj spotkam się,
ukazując im piękno Two-
jej radości; pełnię i pogodę
Twojego pokoju, którego nic
nie może zniszczyć.
W pierwszą środę lipca 2006 r. na placu św. Piotra było 2,5 tys.
pielgrzymów z Polski. W pozdrowieniu skierowanym do nich papież Benedykt
XVI przypomniał aktualność nabożeństwa do Najdroższej Krwi Chrystusa,
mówiąc: „Lipiec to miesiąc, w którym tradycyjnie oddajemy cześć
Najdroższej Krwi Chrystusa. W świecie ciągle jest przelewana niewinna
ludzka krew. Zamiast ewangelicznej miłości – w sercach ludzkich tak często
nienawiść, zamiast troski o człowieka – pogarda i przemoc. Proszę was o
modlitwę, by współczesna ludzkość zaznała mocy Krwi Chrystusa, przelanej
na Krzyżu dla naszego zbawienia”. |
|