Śmierć o. Kazimierza Oswalda Zdrzałka OFM

Wrocław, 5 I 2007

Śmierć o. Kazimierza Oswalda Zdrzałka nastała w dniu, w którym na całym świecie krążyły wśród ludzi szczere życzenia noworoczne, w tym przede wszystkim życzenia zdrowia i pomyślności w życiu. Wczesnym rankiem 1 I 2007 r. ostatecznie załamało się jego zdrowie i nastąpił zgon: w 76. roku życia, w 52. roku życia zakonnego i w 46. roku kapłaństwa.

Oswald, syn Franciszka i Anny Wacławczyk, urodzony w Raciborzu 28 I 1931 r. złożył śluby wieczyste w Zakonie Braci Mniejszych w 1959 r., a święcenia prezbiteratu przyjął w roku 1961. W jego życiu można wyodrębnić sześć różnych okresów: 1) pierwszej miłości kapłańskiej w Kłodzku i Gliwicach (1961-1967); 2) entuzjazmu wychowawczego jako „magister kleryków” w Kłodzku (1967-1979); 3) fantazji misyjnej w Ziemi Świętej, zwłaszcza na Wyspie Rodos (1980-1984); 4) kompetencji wykładowcy i sekretarza prowincjalnego (1984-1988); 5) owocnej posługi duszpasterskiej w Niemczech (1988-2001); 6) bolesnego przeżywania cierpienia w Füssen, Borkach Wielkich i Kłodzku (2001-2007).

Pogrzeb odbył się na cmentarzu komunalnym w Kłodzku w piątek, dnia 5 I 2007 r. Ceremoniom żałobnym przewodniczył o. Wacław Chomik, minister prowincjalny Prowincji św. Jadwigi. Nawiązując w egzorcie szczególnie do 12 letniej posługi o. Kazimierza jako „magistra kleryków” w Kłodzku, powiedział: "Charakteryzowało go wtedy rzadko spotykane wśród wychowawców zakonnych zdrowe poczucie humoru. W sprawach trudnych potrafił zabrać poważne stanowisko, a gdy upominał wychowanków, nie było w jego postawie tendencji poniżających. Upominał stanowczo, bez ironii, zawsze z dawką humoru. Skąd brał się w nim humor wychowawczy? Myślę, że wydobywał się z jego bogatej duszy artystycznej.

Był uzdolniony muzycznie i plastycznie, radził sobie świetnie w grze na organach i skrzypcach, był sprawny w posługiwaniu się dłutem rzeźbiarza i pędzlem malarza artysty. Zasłynął z tworzenia linorytów, czyli stosowania techniki graficznej druku wypukłego. Jako płytę stosował linoleum, wycinając w nim rysunek dłutkami i igłą. Po pokryciu farbą wyciętych części wypukłych linorytu, wykonywał odbitki, bardzo oryginalne, tak że mówiliśmy o „stylu Kazika”. Jego linoryty są częściowo utrwalone w różnych publikacjach. Największe powodzenie miał „Hymn do stworzeń”, oparty na poezji św. Franciszka z Asyżu. Tematyką 8 linorytów była: Matka Ziemia, Brat Słońce, Brat Obłok, Brat Ogień, Brat Wiatr, Siostra Woda, Brat Księżyc i Siostra Śmierć".

Niech odpoczywa w pokoju.

(wac)

o. Kazimierz Zdrzałek w Borkach Wielkich

o. Kazimierz Zdrzałek w Ziemi Świętej