Przedstawiciele rodziny franciszkańskiej i czciciele św. Franciszka spotkali się 19 września 2026 roku w kościele pw. św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława we Wrocławiu. W roku 800. rocznicy śmierci Serafickiego Patriarchy wspólnie modlili się za miasto i jego mieszkańców.
Nabożeństwo Franciszkańskie
Spotkanie rozpoczęło nabożeństwo poświęcone pięciu rysom duchowości Biedaczyny z Asyżu: miłosierdziu, modlitwie, braterstwu, pracy i pokojowi. Jego pięć części nawiązywało również do wspólnot rodziny franciszkańskiej obecnych we Wrocławiu: Braci Mniejszych, Franciszkanów Konwentualnych, Kapucynów, żeńskich zgromadzeń żyjących według reguły franciszkańskiej oraz Franciszkańskiego Zakonu Świeckich.
Nabożeństwo zakończyła modlitwa za Wrocław. Nawiązywała ona do ostatnich chwil życia św. Franciszka. Gdy bracia przenosili go z Asyżu do Porcjunkuli, poprosił ich, aby zatrzymali się w drodze, a następnie pobłogosławił ukochane miasto. Podobnie uczestnicy wrocławskiego spotkania modlili się, aby Wrocław – jak Asyż – stawał się miastem pokoju.
Msza święta i przesłanie homilii
Eucharystii przewodniczył bp Maciej Małyga, biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej. Podczas liturgii przypomniano o dwóch rocznicach: 800 latach od śmierci św. Franciszka oraz 790 latach obecności franciszkanów we Wrocławiu, zapoczątkowanej w 1236 roku.
Biskup dziękował za posługę rodziny franciszkańskiej nie tylko w kościołach i parafiach, lecz także w szpitalach, kuchniach i na ulicach – wszędzie tam, gdzie potrzebujący spotykają się z pomocą. W homilii przywołał średniowieczną pieśń nocnych strażników Asyżu. Gdy kończył się dzień, ich śpiew stawał się modlitwą za miasto:
„O nasi święci, którzy radujecie się w niebie, was wzywamy. To miasto ocalicie swoją miłością. Przeciw nieprzyjacielowi, który więzi duszę, przeciw śmierci, która przychodzi nagle. Niech w każdym sercu panuje pokój i dobro”.
Biskup odniósł przesłanie pieśni do Wrocławia. Wskazał, że troska o miasto wyraża się w miłości do ludzi, wśród których żyjemy, oraz w odpowiedzialności za ich potrzeby.
Nawiązał także do drogi św. Franciszka. Początkowo święty rozumiał wezwanie usłyszane w San Damiano jako zadanie naprawy zniszczonego kościoła. Później odkrył jego głębszy sens: troskę o Kościół jako wspólnotę i o więź człowieka z Bogiem. Przywołując stygmaty św. Franciszka, bp Małyga mówił o nich jako o widzialnym znaku jego wewnętrznego zjednoczenia z Chrystusem.
Franciszkańskie ślady w świątyni
Wybór miejsca spotkania nie był przypadkowy. Świątynia przypomina historię braci we Wrocławiu. Przybyli oni do miasta w 1236 roku, a ich pierwszym miejscem był kościół św. Jakuba (obecnie grekokatolicka katedra pod wezwaniem św. Wincentego i św. Jakuba). Kościół pw. św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława, wzniesiony w XIV wieku, upamiętniał porozumienie zawarte między Kazimierzem Wielki a Karolem IV. Patronowie kościoła symbolizują Polskę, niemieckich osadników i Czechy. Do 1530 roku należał do augustianów eremitów, a od 1615 roku związany jest z franciszkanami. Choć dziś bracia już go nie prowadzą, ich obecność pozostała zapisana w jego wnętrzu.
W stallach można zobaczyć płaskorzeźby ze scenami z życia św. Franciszka. W świątyni znajduje się również ołtarz stygmatyzacji św. Franciszka oraz wiele herbów franciszkańskich – skrzyżowane ręce Chrystusa i św. Franciszka. Te ślady historii stały się tłem wspólnej modlitwy różnych gałęzi rodziny franciszkańskiej.
Dziś franciszkanie nadal są obecni w wielu częściach Wrocławia, między innymi na Karłowicach i Sołtysowicach oraz przy ulicach Sudeckiej i Kruczej. Jubileuszowe spotkanie połączyło pamięć o poprzednich pokoleniach braci z modlitwą za współczesnych mieszkańców miasta — aby Wrocław stawał się miejscem pokoju i dobra.












































